Jak bezpiecznie wymienić koło na drodze?
Przebita opona nie musi oznaczać lawety, ale źle wykonana wymiana może stworzyć znacznie większy problem niż samo uszkodzenie. Zanim zaczniesz działać, oceń miejsce i warunki. To właśnie od tego zależy, jak bezpiecznie wymienić koło – a czasem czy w ogóle powinieneś robić to samodzielnie.
Na spokojnym parkingu wymiana zwykle zajmuje kilkanaście minut. Na poboczu, po zmroku, w deszczu lub przy intensywnym ruchu priorytet jest inny: najpierw bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów, dopiero potem samochód. Nie ryzykuj tylko po to, by szybciej ruszyć w trasę.
Najpierw oceń miejsce postoju
Jeżeli czujesz, że auto ściąga, kierownica drży albo słyszysz charakterystyczne uderzenia uszkodzonej opony, nie hamuj gwałtownie. Pewnie trzymaj kierownicę, zmniejszaj prędkość i zjedź w możliwie bezpieczne miejsce. Szukaj parkingu, zatoki, MOP-u, stacji paliw albo szerokiego pobocza z dobrą widocznością.
Na autostradzie i drodze ekspresowej sytuacja wygląda inaczej. Wymiana koła przy pasie ruchu, nawet na pasie awaryjnym, jest obarczona dużym ryzykiem. Jeśli zatrzymałeś się na A4 w okolicach Rzeszowa lub na S19, a uszkodzone koło znajduje się od strony ruchu, widoczność jest słaba albo ruch jest szybki, nie rozpoczynaj pracy przy aucie. Załóż kamizelkę, opuść pojazd bezpieczną stroną, przejdź za bariery ochronne i wezwij pomoc.
Zatrzymaj samochód na możliwie równym i twardym podłożu. Miękka ziemia, pochyłość, mokra trawa czy luźny żwir mogą sprawić, że podnośnik się zapadnie lub przesunie. Wtedy auto może spaść, a konsekwencje bywają poważne.
Jak bezpiecznie wymienić koło krok po kroku
Po ustawieniu auta w bezpiecznym miejscu włącz światła awaryjne. Zaciągnij hamulec postojowy i wrzuć pierwszy bieg, a w automacie wybierz pozycję P. Jeśli masz kliny pod koła, użyj ich. Gdy ich nie ma, podłóż stabilny, twardy przedmiot pod koło po przekątnej względem tego, które będzie zdejmowane. Nie stosuj przypadkowych kamieni, które mogą się osunąć.
Załóż kamizelkę odblaskową przed wyjściem z auta. Trójkąt ostrzegawczy ustaw w odległości wymaganej przepisami i dostosowanej do rodzaju drogi. Na szybkiej trasie ma on dać innym kierowcom czas na reakcję, dlatego nie ustawiaj go tuż za zderzakiem. Pasażerowie nie powinni stać obok samochodu ani pomagać w miejscu narażonym na ruch pojazdów.
Wyjmij z bagażnika koło zapasowe lub dojazdowe, podnośnik, klucz do kół oraz – jeśli auto ma zabezpieczenia – nasadkę do śrub antykradzieżowych. Warto położyć narzędzia blisko siebie, ale poza torem ruchu i bez wkładania rąk pod samochód.
Poluzuj śruby, zanim podniesiesz samochód
Zdejmij kołpak, jeśli go masz, a następnie poluzuj śruby o około ćwierć do pół obrotu. Rób to, gdy koło nadal stoi na ziemi. Obracaj klucz w lewo, przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Jeśli śruba jest mocno zapieczona, nie skacz po kluczu i nie przedłużaj go przypadkową rurą. Możesz uszkodzić śrubę, klucz albo stracić równowagę przy aucie.
W samochodach z felgami aluminiowymi śruby lub nakrętki mogą wymagać specjalnej nasadki. Sprawdź to przed podróżą – brak adaptera do śrub zabezpieczających jest jedną z częstszych przyczyn, dla których prosta wymiana koła zamienia się w wezwanie pomocy drogowej.
Ustaw podnośnik wyłącznie w punkcie podparcia
Każdy samochód ma wyznaczone punkty podparcia podnośnika. Zwykle są oznaczone na progu, a ich dokładne położenie znajdziesz w instrukcji pojazdu. Nie podnoś auta pod przypadkowym fragmentem podwozia, osłoną silnika, wahaczem czy progiem poza oznaczeniem. Możesz uszkodzić podłogę, przewody albo elementy zawieszenia.
Podnośnik ustaw pionowo, na stabilnym podłożu. Jeżeli nawierzchnia jest nieco miękka, pomocna może być szeroka, twarda podkładka, na przykład solidna deska. Nie używaj elementu, który pęka, ślizga się lub jest zbyt mały. Podnoś auto tylko tak wysoko, aby uszkodzone koło swobodnie oderwało się od podłoża. Zbyt wysokie unoszenie nie ułatwia pracy, a zwiększa niestabilność.
Nigdy nie wkładaj żadnej części ciała pod samochód oparty wyłącznie na fabrycznym podnośniku. Nie służy on do prac pod autem. Jeśli pojazd poruszy się lub podnośnik się przekrzywi, nie próbuj łapać go rękami ani poprawiać pozycji w trakcie obciążenia.
Załóż koło i dokręć śruby z wyczuciem
Odkręć śruby do końca i odłóż je w jedno miejsce, aby nie wpadły do trawy, studzienki lub pod auto. Zdejmij uszkodzone koło, trzymając je po bokach. Koło bywa ciężkie, zwłaszcza w aucie dostawczym lub SUV-ie, dlatego nie szarp nim i nie narażaj pleców.
Załóż zapas, dopasuj otwory i wkręć śruby ręką. Muszą wejść prosto – jeśli od początku stawiają wyraźny opór, nie forsuj ich kluczem. Krzywo wkręcona śruba może uszkodzić piastę i uniemożliwić prawidłowe zamocowanie koła.
Dokręcaj śruby na krzyż, stopniowo. Przy pięciu śrubach przechodź zawsze do śruby po przeciwnej stronie. Opuść samochód, aż opona oprze się o nawierzchnię i nie będzie się obracać, a następnie dokręć śruby ponownie na krzyż. Ostateczny moment dokręcenia powinien odpowiadać zaleceniom producenta auta. Najpewniej sprawdzisz go kluczem dynamometrycznym, gdy znajdziesz się już w bezpiecznym miejscu.
Po przejechaniu około 50-100 kilometrów warto skontrolować dokręcenie. Jest to szczególnie istotne po montażu koła, które długo leżało w bagażniku, oraz po zmianie kół w samochodzie dostawczym.
Dojazdówka i zestaw naprawczy nie działają tak samo
Jeżeli zakładasz pełnowymiarowe koło zapasowe, nadal sprawdź jego ciśnienie i stan bieżnika. Zapas przechowywany przez lata może być stary, sparciały lub niedopompowany. Sam fakt, że wygląda dobrze, nie oznacza, że nadaje się do dalszej jazdy.
Dojazdówka ma ograniczenia prędkości i przebiegu. Zazwyczaj nie wolno na niej jechać szybciej niż 80 km/h, ale zawsze kieruj się oznaczeniem na oponie i instrukcją pojazdu. To rozwiązanie ma dowieźć auto do wulkanizacji, nie zastępować normalnego koła przez kolejne tygodnie. W samochodach z napędem 4×4 różnica w rozmiarze opon może dodatkowo obciążać układ napędowy, więc tym bardziej ogranicz trasę do minimum.
Zestaw naprawczy z kompresorem i uszczelniaczem pomoże tylko przy niewielkim przebiciu w części bieżnikowej. Nie stosuj go, gdy bok opony jest przecięty, felga uszkodzona, opona spadła z obręczy albo jechałeś długo na całkowicie pustym kole. Uszczelniacz może też utrudnić późniejszą naprawę opony, dlatego traktuj go jako rozwiązanie awaryjne, a nie uniwersalną metodę.
Kiedy lepiej nie wymieniać koła samodzielnie
Są sytuacje, w których rozsądniej jest od razu wezwać fachową pomoc. Dotyczy to przede wszystkim postoju w niebezpiecznym miejscu, braku koła zapasowego, uszkodzenia więcej niż jednej opony, zapieczonych śrub, awarii podnośnika oraz aut cięższych, dostawczych i specjalistycznych. Nie ryzykuj też, gdy nie znasz punktów podparcia w samochodzie hybrydowym lub elektrycznym albo masz wątpliwości, czy dojazdówka może być użyta w Twoim aucie.
Pomoc drogowa może wymienić koło na miejscu, dowieźć oponę, zorganizować wulkanizację albo bezpiecznie przetransportować auto lawetą. JAROMIR działa całodobowo i w sytuacji, gdy warunki na drodze nie pozwalają na samodzielną pracę, przejmuje problem od zabezpieczenia miejsca po dalszy transport pojazdu.
Przed każdą dłuższą trasą sprawdź, czy w bagażniku masz sprawne narzędzia, właściwy klucz do śrub i napompowane koło zapasowe. Kilka minut kontroli w domu daje znacznie więcej niż nerwowe szukanie wyposażenia na poboczu, gdy liczy się każda bezpieczna decyzja.



