Nie znasz dnia ani godziny – holowanie laweta

Nie znasz dnia ani godziny – holowanie laweta

‘’ Nie znasz dnia ani godziny’’ słynny cytat, który większość z nas już słyszała, pasuje idealnie do mojej pracy.

Autopomoc -jak już pisałem wcześniej – musi być zawsze gotowa do akcji. Laweta  stoi w gotowości, aby wyruszać ze mną w trasę. Przez wiele dni nic nadzwyczajnego mnie nie spotkało. Aż do czasu gdy spotkałem ich… cosplayerów. Nawet nie wiedziałem że tak się nazywają! Oczywiście wiem czym jest Need For Speed, Diablo i inne gry komputerowe, ale zabawa w przebranie się za postacie z gier?

W nocy o północy, a może nawet później, zadzwonił do mnie mężczyzna –Nekromanta z Diablo III, jak później się okazało – który miał problem z odpaleniem swojego pojazdu. Był to kawałek drogi, ale zaznaczył że da sobie radę w lesie i nie muszę się śpieszyć. Skorzystałem z aplikacji map i lawetą z Rzeszowa wyruszyłem do wyznaczonego punktu spotkania.

Pierwsze zaskoczenie na miejscu, to pojazd ledwo trzymający się ‘’kupy’’. Drugie to wygląd kierowcy pojazdu. Trzecie to reszta wyglądu jego przyjaciół. Nie byli wstrząśnięci, ani przejęci zepsutym samochodem. Postanowili skorzystać z okazji i zrobić sobie sesję zdjęciową przy drodze. Oświetlając się latarkami, które zapewne były dla nich czymś innym.

Także nie znasz dnia ani godziny gdy spotkasz nie pełną Drużynę Pierścienia – Legolas i Gandalf –w towarzystwie nekromanty i czarownicy – nie mam pojęcia z jakiej ona była gry – walczących ze sobą przy drodze i robiących zdjęcia w kiepskim oświetleniu.

Wysiadłem ze swojej Lawety, które dla wielu było dziwnym zjawiskiem, choć sami jeździli autem… Przywitali mnie iście po królewsku, choć Gandalf patrzył na mnie z ukosa. Sprawdziłem akumulator, podłączyłem kable, lecz auto się dusiło. Po dalszych oględzinach w towarzystwie czarownicy, próbującej rzucić na mnie zaklęcie postanowiłem odholować pojazd.

W tym czasie skorzystali z oświetlenia na Lawecie, robiąc zdjęcia. W pewnym momencie Drużyna pierścienia oświadczyła, że znalazła sobie inny transport, wraz z czarownicą. Ja do podwiezienia miałem nekromantę który przez cała powrotną drogę wyłożył mi historie Diablo III

Od tamtej pory rozmyślam o Pomocy Drogowej na całym świecie i zastawiam się czy jestem z tym wszystkim sam. I co by było gdybym przebrał się za Lorda Vadera z Gwiezdnych Wojen, próbując opanować świat AUTOPOMOCY…. ‘’Niech moc będzie z wami’’